Złoty wiek jednośladu, czyli ostatni etap rowerowej podróży w czasie

Czas wznowić podróż do przeszłości, śladami rowerowej historii. Startujemy od roku 1869, kiedy to wynaleziono łożysko kulkowe. Od tego czasu technologia usprawniająca jazdę na rowerze posuwa się do przodu o wiele dynamiczniej, niż do tej pory. Metal zaczyna wypierać drewno, udoskonaleniu ulega metoda mocowania szprych w kołach. Mocowanie styczne, które wówczas opracowano, stosujemy do dziś!

9622671070_74427ebac1_zJuż na początku lat 80. XIX wieku rozpoczyna się pierwsza seryjna produkcja roweru. Był to model ariel-cycle, którego przednie koło miało średnicę znacznych rozmiarów. Umożliwiało ono rozwijanie całkiem dużych prędkości. W Polsce rower ten nazywany był welocypedem wysokim. Jego popularność trwała przez ok. 25 lat, u schyłku wieku rozpoczynają się natomiast „złote lata cyklistyki”.

Kolejna konstrukcja – tym razem Anglika Harrego Johna Lawsona – ponownie charakteryzuje się napędem na tylne koło, przekazywanym za pośrednictwem łańcucha. Jednakową wielkość kół wprowadził natomiast John Starley. Stworzył on także ramę w kształcie czworokąta i pojazd swój zaczął sprzedawać pod nazwą… „Rover”. Geneza polskiej nazwy jest już zatem znana.

Jakie kolejne zmiany czekały nasz dwukołowy pojazd? W 1888 roku doczekał się on pneumatycznego ogumienia, a to za sprawą człowieka o znanym współcześnie nazwisku – Johna Dunlopa. Wynalazek weterynarza z Belfastu wprowadzono do seryjnej produkcji dwa lata później.
A pierwsza przerzutka? Tę opracowano w roku 1902. Przekładnia (najpierw dwu-, następnie trzybiegowa) umożliwiająca zmianę biegów podczas jazdy i montowana na tylnej piaście znalazła się na wyposażaniu roweru dzięki Jamesowi Archerowi i Henry’emu Sturmey’owi.

Opisane wyżej udoskonalenia doprowadziły do powstania roweru, który dziś pełnoprawnie cieszy się mianem prototypowego wobec współczesnej wersji. Kolejne zmiany dotyczyły już tylko zmniejszenia wagi pojazdu, przesunięcia siodełka czy nowych rodzajów amortyzacji i hamulców. W XIX wieku rowery mają swój prawdziwy złoty czas!

Pozdrawiamy, Sport-bike.eu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*