Wyjeżdżamy w góry! Jak się przygotować do szaleństwa na stoku?

Jak tam zimowi maniacy, narty naostrzone? Po lekturze ostatniego artykułu z pewnością już wiecie, jak to zrobić profesjonalnie i skutecznie. Jednak nawet najlepszy serwis nart w Warszawie nie przygotuje kondycyjnie naszego organizmu i nie przypomni technik jazdy. Aby ferie w górach były udane, musimy zadbać o wiele więcej, niż tylko o narty.

3448891065_8a07cba609_zNocleg zarezerwowany? Termin wybrany? Zatem można planować trening przygotowawczy. Tak, zdrowa, nieskutkująca kontuzjami jazda na nartach wymaga wytrenowanego ciała na kilka tygodni przed wyjazdem. Co to oznacza? Na dwa miesiące przed (to optymalny czas, minimum jest miesiąc) rozpoczynamy ogólnorozwojowy trening wzmacniający mięśnie, poprawiający kondycję i uelastyczniający stawy. Przyda się zatem każdy rodzaj treningu. Najlepiej wykupić karnet open w fitness klubie i korzystać z różnorodnych możliwości, wpisanych w jego grafik. Ćwiczenia wzmacniające konkretne partie mięśni, zarówno duże grupy, jak i mięśnie małe, stabilizacyjne, tzw. głębokie. Równie ważny będzie stretching i pilates oraz ćwiczenia na równowagę. Jeśli stawiasz na przygotowanie do sezonu w zaciszu własnego domu – rób przysiady, wykroki, zakroki, wypady do boku, brzuszki, nożyce, wymachy ramion i nóg. Kondycję poprawią biegi, jazda na rowerze albo trening kardio złożony z pajacyków, krokodylków, przysiadów z wyskokiem… Jeśli potrzebujecie inspiracji – w Sieci jest całe mnóstwo instruktażowych nagrań z kompletnymi treningami.

Przez cały rok, który minął od ostatniego zimowego wypadu, nasze ciało mogło odzwyczaić się od specyfiki jazdy na nartach. Trzeba mu zatem przypomnieć techniki jazdy i sposoby upadania. Jeśli przyłożymy się do przygotowania naszych organizmów, będziemy mogli czerpać z szaleństw na stoku pełnymi garściami. Zmęczenie nie wygoni nas tak szybko do hotelowego pokoju, a zakwasy w kolejnych dniach nie zatrzymają nas w łóżku. Chyba, że nie postaramy się o odpowiedni strój i nagle się rozchorujemy. Grozi nam to, jeśli ubierzemy się za ciepło, spocimy, a następnie owieje nas zimny wiatr. Z kolei brak bielizny termoaktywnej może skutkować wychłodzeniem organizmu. Po wyjściu z fitness klubu polecamy zatem udać się do sklepu z odzieżą narciarską!

Pozdrawiamy, Sport-bike.eu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*