Narty w serwisie. Jakie zabiegi przywrócą im świetność?

Sezon ferii zimowych rozpoczęty! W miniony poniedziałek rozpoczęły je dzieci z województw pierwszego turnusu. Ich rodzice wzięli natomiast kilka dni urlopu od pracy, bo okres styczniowo-lutowy jest najlepszym czasem na wyjazd w góry i narciarskie szaleństwo! Tylko co jeśli wyjazd za pasem, a nagle się okazuje, że narty nie są na niego gotowe? W ten sytuacji obieramy kierunek – serwis narciarski. Co czeka w nim nasze narty?

sporty_zimowe__winter_sports__narty_1920x1200_015
Do podstawowych zabiegów serwisowania nart należą smarowanie oraz ostrzenie krawędzi. Do wyboru mamy serwisowanie ręczne, bądź przy użyciu maszyn. Zwolenników prac wykonywanych ręcznie jest bardzo dużo. Ich zdaniem różnicę wynikającą z przygotowania sprzętu w ten sposób najlepiej poczuć już na własnej skórze, na stoku, podczas jazdy. Oczywiście żadne ręczne ostrzenie i smarowanie nie będzie lepsze od maszynowego, jeśli nie zajmie się nim doświadczony i odpowiednio wykwalifikowany serwisant.

Ostrzyć należy zarówno krawędź boczną, jak i dolną nart. Dawniej ostrzono je pod kątem 90 stopni, jednak wszystko zmieniło się wraz z nastaniem ery nart taliowanych, umożliwiających jazdę z o wiele większym wychyleniem, niż dotychczas. Ostrzenie bocznej krawędzi ważne jest przede wszystkim dla osób jeżdżących „carvingowo”, czyli na krawędzi nart. Aby jazda była szybsza i bardziej stabilna, kąt krawędzi bocznej musi być mniejszy. Podczas intensywnej jazdy krawędź ta tępi się wyjątkowo szybko, dlatego nie możemy zapominać o regularnym jej ostrzeniu.

Jakim jeszcze „zabiegom pielęgnacyjnym” poddaje się narty? Jako że każdy sprzęt sportowy pod wpływem użytkowania ulega zużyciu, uszkodzenia czy ubytki z czasem dotkną także i narty. Serwis wykona więc zalewanie wszelkich ubytków w ślizgu. W przypadku tego zabiegu – inaczej niż przy ostrzeniu – często spotkamy się z opinią, że lepiej wykonać go na automacie. Maszyna pozwoli na równomierne pokrycie powierzchni ślizgu przy odpowiedniej temperaturze materiału uzupełniającego i szybkości zalewania. Dzięki temu uzupełnienie jest trwałe i nie odkleja się od nart.

Po uzupełnieniu brakującego materiału na narty nakłada się strukturę. Tworzą ją mikro rowki na ślizgu nart. Mają one za zadanie utrzymywanie smaru na powierzchni nart i zmniejszanie przyklejania się do nich śniegu. Kolejnym etapem serwisu będzie opisane na początku artykułu ostrzenie krawędzi oraz smarowanie. Przy smarowaniu ważne jest to, by warstwa wosku wniknęła w strukturę narty. Na koniec wykonuje się polerowanie.

Serwis narciarski pomoże także przy naprawie trudniejszych uszkodzeń: rozwarstwienia nart czy zardzewiałych krawędzi. Najważniejsze, by z potrzebą naprawy zgłosić się bezpośrednio po pojawieniu się uszkodzenia czy oznak zużycia. W przeciwnym razie możemy niemiło się rozczarować, gdy jazda na nartach zamarzy nam się np. w lipcu. Nienaprawione i niezakonserwowane po zimie narty nie będą się wtedy nadawać do użytku.

Pozdrawiamy, Sport-bike.eu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*