Jak przewieźć rower samochodem?

Sezon urlopowy sprzyja dalekim wyprawom rowerowym. Niestety nie zawsze mamy możliwość dojazdu do miejsca docelowego na rowerze- niekiedy w odleglejsze strony musimy dojechać samochodem. W takim przypadku istnieje kilka możliwości, na zapakowanie roweru ze sobą. Która będzie dla nas najlepszym rozwiązaniem?

Skoda-yeti-with-two-mountainbikes-in-the-trunkW bagażniku
Jest to z pewnością najtańsza opcja, bowiem nie musimy kupować żadnego dodatkowego sprzętu. Rowery znajdują się pod zadaszeniem, dzięki czemu są chronione przed warunkami atmosferycznymi i owadami, które mogą przylepić się do ram w czasie podróży. Dodatkowo nie zwiększa się szerokość ani wysokość samochodu, nie jest także generowany dodatkowy opór powietrza.

Minusem tego rozwiązania jest znaczne zmniejszenie pojemności bagażnika. Co więcej, bardzo często koniecznością jest też złożenie tylnych siedzeń, przez co mamy znacznie ograniczone miejsce w samochodzie. Jeśli nie mamy pokrowca, a rowery były kiedykolwiek używane, to w takich warunkach nietrudno o ubrudzenie wnętrza auta. Problematyczne może być też rozkręcanie i skręcanie roweru konieczne do jego transportu. Co więcej, w trakcie podróży może dojść do jego uszkodzenia.

Na dachu auta
Do przewożeniu rowerów na wystarczy zamontować dwie belki na dachu auta i na nich specjalne uchwyty na rowery. To rozwiązanie ma wiele zalet: nie blokuje dostępu do bagażnika (który może pomieścić pozostałe przedmioty, skoro rowery znajdują się na dachu), nie zmniejsza się nasza widoczność w trakcie podróży, a belki są przydatne także do przewożenia innych rzeczy: np. desek surfingowych czy nart.

16184399008_df932fa768_zOczywiście rozwiązanie to nie pozostaje wolne od wad. Niestety ogranicza to maksymalną prędkość jazdy i zwiększa spalanie, a auto staje się bardziej wrażliwe na podmuchy wiatru. Do tego rowery po podróży będą brudne od przyklejonych do nich owadów. Sam montaż rowerów może być nieco kłopotliwy i niewygodny, a do tego trzeba również pamiętać o tym, że mamy rowery na dachu przed wjechaniem do garażu bądź podziemnego parkingu. Inaczej nasze rowery mogą poważnie ucierpieć.

W bagażniku rowerowym na haku
Jeżeli mam hak w aucie, to możemy zamontować na nim platformę, na której postawimy rowery. Takie rozwiązanie jest najpopularniejsze w autach terenowych oraz SUV-ach, gdzie bagażnik dachowy byłby umieszczony już zbyt wysoko i sięganie do rowerów byłoby utrudnione. Plusem takiego rozwiązania jest szybki i wygodny montaż. W przypadku odchylanych modeli jest możliwość otwierania bagażnika. Do tego tak ustawione rowery nie stawiają takiego oporu powietrza jak gdyby stały na dachu auta. Jako że bagażniki są uniwersalne, można je stosować w różnych modelach samochodów.

Problematyczne w tym rozwiązaniu jest to, że taki bagażnik ogranicza naszą widoczność zasłaniając tylną szybę. Dodatkowo zasłania też tylne światła oraz tablicę rejestracyjną. Akurat te problemy można łatwo rozwiązać- część modeli posiada swoje światła, a od stycznia 2016r. można wyrobić trzecią tablicę. W dodatku rozwiązanie to nie należy do najtańszych i czasem może być po prostu nieopłacalne.

Możliwości jest naprawdę sporo, w dodatku są one na tyle zróżnicowane, że przed ostateczną decyzją warto dobrze się zastanowić, które z nich będzie dla nas najodpowiedniejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*